DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
19.06.2009 20:42
0
Bardzo mnie interesuje jeden bardzo istotny aspekt, kilka nowych zespołów wycofało swoje zgłoszenia z przyszłorocznych mistrzostw świata argumentując to tym że nie będą się ścigać w sporcie bez wielkich producentów. A jak dobrze pamiętam w stawce musi być chyba minimum 9-10 ekip żeby mistrzostwa były rozgrywane, tylko kto się w nich będzie ścigał jeśli te 8 największych zespołów odejdzie? Williams, Force India plus te trzy nowe, to daje nam raptem 5, a jeśli FOTA doprowadzi do tego o czym napisali to przypuszczam że te nowe ekipy pójdą do nich jak mają się ścigać z nic nie znaczącymi zespołami w kategorii która nie będzie już w ogóle prestiżowa. A w takim wypadku przypuszczam że kontrakt którym związany jest Williams przestanie być ważny, bo najzwyczajniej nie będzie wystarczająco zespołów aby rozegrać zawody i pewnie także przejdzie do nowej serii.
Przejdź do wpisu Mosley powątpiewa w rozłam F1